6 stycznia 2016

Nowe rzeczy

Przeczytałam ostatnio, że najwięcej zapamiętujemy do trzydziestki.
Potem, nie mamy już okazji do tylu '' pierwszych razy''.
Powielamy to,co było tylko w różnych odsłonach, ale bez tej ciekawości i smaku przygody.
A '' figa'' jak mawia moja mama.
Życzę Wam i Sobie jak najwięcej tych pozytywnych zapamiętywalnych nowości, bo przecież każdego dnia może czekać coś czego nie znamy.



12 komentarzy:

  1. I ja też tak myślę ... że "a figa":)

    OdpowiedzUsuń
  2. piekne wesołe zdjecia pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale dałaś mi do myślenia ;) Do trzydziestki mam jeszcze chwilę ale widzę, że tą chwilę muszę łapać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz jeszcze chwile???? Buuuuuu ja już po drugiej stronie mocy

      Usuń
  4. Nie prawda! Wszystko leży w naszych rękach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ahhh ta noga na blacie w kuchni...JN

    OdpowiedzUsuń